maluje paznokcie na krwisty czerwony…
usta tez pomaluje w tym samym kolorze…
ale nie bedzie Ci dane zobaczyc tego wieczorem…
przeszla mi przed chwila mysl, ze moze by tak klin klinem…
tyle samcow w okolicy..coprawda bezosobowych…bezplciowych..nijakich..bezbarwnych..
ale chyba wlasnie o to chodzi…
nie bede sie wprowadzac w kolejne gowno..nie chce miec pokaleczonych piastek od zebow..nadzartego przelyku ze zbyt czestego poddawania go dzialaniu kwasu solnego
o nie..mam jeszcze choc resztki instynktu samozachowawczego dzieki Bogu
zycie jest zbyt piekne i krotkie..wiem wiem banal..ale namacalnie dalo mi to odczuc..
nie po to sie wywinelam z chorobska aby sie teraz wprowadzac w inne w dodatku sama na wlasne zyczenie..
poza tym zycie jest kurewsko przewrotne..
miales byc panaceum..czyms co mialo pomoc mi przetrwac tamten okres….
by potem wszytsko obrocilo sie przeciwko nam…….
teraz siedzimy w tym bagnie oboje po same uszy..
oboje…z gowna w kolejne gowno..
kto z nas teraz bedzie mial na tyle sily aby powiedziec stop?
Najnowsze komentarze